piątek, 15 października 2021

Początek

To dopiero początek tej historii




W ciągu swojego życia mija się miliony ludzi na ulicy. Każdy z nich inaczej zareaguje na twoją obecność. Jeden się uśmiechnie, drugi zaczepi, trzeci będzie chciał się umówić na kawę a czwarty powie, że nie jest w ogóle zainteresowany. Spotkasz się z Panem co się uśmiechnął, co zaczepił, poszłaś z kolejnym na kawę a czwartego olałaś. Każda ta sytuacja pokazuje Ci tak naprawdę, że tracisz czas. Gdyż po spotkaniu z Panem na kawę okazuje się, że potrafiłby cię uśpić jak małe dziecko swoimi opowiadaniami, które nic nie wnoszą. Pan co się uśmiechnął, wciąż się uśmiechał. A Pan co nie był zainteresowany nadal się nie spotkał. Chodzi o to, że nigdy nie wiesz kiedy spotkamy kogoś na swojej drodze życia kto sprawi, że czas spędzony w restauracji, kolejno na podróżach, oglądaniu pięknych widoków czy myciu auta doprowadzi do tego, że nie będziesz umiał o niczym innym myśleć. Pomimo, że różnorodność czynności jakie robisz wraz z nim jest ogromna, odczuwacie jakbyście się już kiedyś poznali. Im więcej czasu ze sobą spędzacie tym częściej chcecie przebywać ze sobą. Nie kończące się tematy, słuchanie godzinami tego co druga osoba ma do powiedzenia. To się nie kończy. Wręcz przeciwnie - dopiero zaczyna. Każde wypowiedziane słowo, które pada z waszych ust, każdy wasz uśmiech sprawia że się naprawdę zaczynacie lubić. Gdzie takie uczucia nie miały miejsca od dawien dawna. Ale nie chcecie iść do przodu bo lubicie jak ta chwila trwa. Natomiast kiedy patrzycie sobie w oczy czujecie ciepło i dobro tej drugiej osoby. Więc pozwalacie się po prostu zatracić w tej relacji, która sprawia Wam masę przyjemności. Bardzo się cieszycie, że poznaliście taką osobę. I nagle uświadamiacie sobie, że wasze ciało całe drży, macie gęsią skórę i nie możecie nic powiedzieć. A wcześniej mogliście rozmawiać godzinami. Próbujecie sklecić jakieś zdanie ale nie ma ono prawa zaistnieć gdyż to co czujecie nie zawsze można wyrazić słowami. Dzwonicie do siebie tylko po to aby pokazać wyraz twarzy oraz aby go zobaczyć i milczycie, na tym się kończy ta część historii ... 

Ciąg dalszy nastąpi ...




poniedziałek, 18 stycznia 2021

Brak istnienia, przerodził się w malutki przypominający pyłek.

Cześć!

Fałszywy przyjaciel czy może szczery? 

Czy też tak mieliście, że wydaje wam się że znacie swoich przyjaciół? A tak naprawdę okłamują cię za twoimi plecami? Kłamią ci prosto w twoje oczy? Mnie to spotkało jakieś 3/4 lata temu. Nadszedł czas, w którym jestem w stanie o tym opowiedzieć. 


Przyjaźń. Co to w ogóle jest? Jest to przede wszystkim bycie szczerym w 100%, stanie murem za 2 osobą mimo tego że nie ma racji, nie robienie boków, nie spotykanie się z czyimś byłym mówienie sobie wszystkiego, bycie lojalnym przyjacielem. Aby mieć prawdziwego przyjaciela trzeba się o tym przekonać. Czasami pewne wydarzenia pokazują nam jaki ktoś jest naprawdę, pokazują wtedy swoje drugie oblicze, którego okazuje się że my go nie znaliśmy. Dlaczego ludzie potrafią być podli? Czasami się zastanawiam jaki mieli w tym cel? Jacy byli, grając nieczyste karty. Nauczyłam się z tego wszystkiego jednego. Aby być prawdziwą osobą trzeba być sobą, a nie kimś innym. To, że czasem powiesz komuś co o nim myślisz, olać to, powiedz mu to. Dlaczego by nie? Prawdopodobnie on by ci nie powiedział prawdy, bo jest Tchórzem. Tak zgadza się TCHÓRZEM, pisanym wielkimi literami. Jeśli wiesz, że nie spotkasz tej osoby nigdy w życiu to masz dwie opcje.


 1. Powiedz co o niej sądzisz,
2. Przemilcz temat, wyjdź z podniesioną głową i żyj tak jakby te osoby były powietrzem.


Co sądzicie o tym że twój przyjaciel, bądź przyjaciółka, który znał twoje uczucia, emocje, każde wydarzenie jakie miało miejsce z twoją osobą. Wszystko wiedział, a mimo to złamał, kilka zasad które wcześniej sam mówił, że są nie w porządku. "Kogo jak kogo ale aby ciebie okłamywać to trzeba mieć tupet" Gdzie przez pewien okres czasu okłamywał nie kogoś innego, a samego siebie. A ustalenie daty kiedy ktoś ma się dowiedzieć całej prawdy np. na 25.05  jest śmiechem na sali dosłownie. Pokazuje to jak słabym ogniwem się stał. Jak te wszystkie sytuacje go ukształtowały. Jak się boi powiedzieć prawdy, bo boi się skutków tego co będzie dalej. 
Ludzie to śmieszne stworzenia, gdyby nie byli tak bezmyślni to było by nudno co nie? Jeśli chcecie mieć prawdziwych przyjaciół sprawdźcie ich od czasu do czasu i zobaczcie czy faktycznie jest tak jak oni mówią a nie to co ty widzisz. A potem gdy okaże się, że to wy mieliście racje to czemu by im nie zrobić tego samego? "Jak Bóg Kubie, tak Kuba Bogu" Okłamywanie mnie przez 4 miesiące było według mojego przyjaciela (płeć nie jest istotna) w porządku ja to zrobiłam w miesiąc i jestem z tego dumna, że pozbyłam się toksycznych ludzi z mojego życia. Najlepszym atakiem na kogoś w ramach odwetu jest jego taktyka działania i to się sprawdza, bądźcie silni a przyniesie wam to dużą satysfakcję. 

Spotykając dawną osobę na ulicy, nigdy nie wiesz czego można się spodziewać. Jak i ta druga osoba nie wie co zrobisz, jak postąpisz. To jest piękne, gdyż jesteście dla siebie nieznajomymi, a kiedyś byliście ze sobą bardzo blisko. Po tych kilku latach, człowiekowi przechodzą wszystkie emocje, które wtedy miał w sobie. Widząc dawnych przyjaciół śmieje się pod nosem i mówi "Cześć" i idzie dalej. Wyobraźcie sobie tego człowieka wyraz twarzy. Bezcenne. Uczucie godne czekania na to tak długo. Z czasem osoba, która była kimś bardzo ważnym stała się powietrzem, następnie przerodziła się w pył, który czasem osiądzie ale nie na długo, gdyż jest lekki i zwiewny. Lubi się przypomnieć. Bo co to za życie bez smogu, pyłków, mgły czy dymu. Mało urozmaicone. 









czwartek, 6 września 2018

Część z nas przyczynia się do powstawania raka

Cześć!

   Nikt z nas nie wie jak jego życie będzie wyglądało za parę miesięcy, za rok, za 5 lat. Pewnego dnia coś jest a zaraz drugiego może już go nie być. Człowiek jest takim organizmem, który w zależności od tego jak bardzo jest ufny, w takim samym stopniu się przyzwyczaja do drugiego człowieka. Czasem zdarza się tak, że sądzimy, że nasze wybory są najlepsze i nie słuchamy innych co mają nam do powiedzenia w tej czy innej kwestii. Po czasie okazują się one tylko różowym szkłem, przez które większość z nas patrzy. A czasem warto zdjąć z siebie płaszcz dumy i pewności siebie i posłuchać innych. 
   Ale nie na to chciałam zwrócić uwagę. W poprzednim poście pisałam, że lubi się kogoś za coś a kocha się pomimo czegoś. Skoro znajdujemy już sobie drugą połówkę, bądź te dwie połówki jakoś się same odnajdują w tym wielkim a zarazem małym świecie. To skupmy się na tym co jest teraz, a nie na tym co było. 


   Wracając chwilami do przeszłości tracimy cenne minuty podczas, których nasz organizm wytwarza endorfiny. Wchodząc komuś w związek zachowujecie się jak nowotwór, którego nie da się pozbyć. Po co? Jaki macie w tym cel? Chcecie być małymi częściami tworzącego się raka? Proszę bardzo tylko potem nie miejcie pretensji o to, że zostaliście zniszczeni. Bo silny organizm, który podejmuje wole walki pozbywa się takich ludzi ze swojego życia. Zamiast zazdrościć komuś szczęścia, popatrz na swoje i zadaj sobie pytanie czy wyglądasz tak samo jak on będąc tu gdzie jesteś, czy to był dobry wybór. Czy tylko jesteś tu gdzie jesteś bo po prostu nie masz z kim już być. Zakładamy, że czas stanął a ja tylko się w nim poruszam. I pozostawiam w nim ludzi którzy są moimi przyjaciółmi stojącymi za mną murem, moją siostrę która jest dla mnie wsparciem i rodziną, ale przede wszystkim pozostawiam w tym świecie mojego chłopaka. Nie zamieniłabym tego na nic innego. Patrząc na to jak inni stają się "nowotworami" jest to dla mnie coś niepojętego. Jak drugi człowiek potrafi być zazdrosny o innego, a w tym czasie mogliby oglądać wytwarzanie swoich endorfin.












Top\Stradivrius\Spódnica\Sinsay\Japonki\CCC\Topebka\Local Market in Cetniewo\OKuary\Michael Kors
Lokaliacja - Chorwacja - Hvar - Hvar