To dopiero początek tej historii
W ciągu swojego życia mija się miliony ludzi na ulicy. Każdy z nich inaczej zareaguje na twoją obecność. Jeden się uśmiechnie, drugi zaczepi, trzeci będzie chciał się umówić na kawę a czwarty powie, że nie jest w ogóle zainteresowany. Spotkasz się z Panem co się uśmiechnął, co zaczepił, poszłaś z kolejnym na kawę a czwartego olałaś. Każda ta sytuacja pokazuje Ci tak naprawdę, że tracisz czas. Gdyż po spotkaniu z Panem na kawę okazuje się, że potrafiłby cię uśpić jak małe dziecko swoimi opowiadaniami, które nic nie wnoszą. Pan co się uśmiechnął, wciąż się uśmiechał. A Pan co nie był zainteresowany nadal się nie spotkał. Chodzi o to, że nigdy nie wiesz kiedy spotkamy kogoś na swojej drodze życia kto sprawi, że czas spędzony w restauracji, kolejno na podróżach, oglądaniu pięknych widoków czy myciu auta doprowadzi do tego, że nie będziesz umiał o niczym innym myśleć. Pomimo, że różnorodność czynności jakie robisz wraz z nim jest ogromna, odczuwacie jakbyście się już kiedyś poznali. Im więcej czasu ze sobą spędzacie tym częściej chcecie przebywać ze sobą. Nie kończące się tematy, słuchanie godzinami tego co druga osoba ma do powiedzenia. To się nie kończy. Wręcz przeciwnie - dopiero zaczyna. Każde wypowiedziane słowo, które pada z waszych ust, każdy wasz uśmiech sprawia że się naprawdę zaczynacie lubić. Gdzie takie uczucia nie miały miejsca od dawien dawna. Ale nie chcecie iść do przodu bo lubicie jak ta chwila trwa. Natomiast kiedy patrzycie sobie w oczy czujecie ciepło i dobro tej drugiej osoby. Więc pozwalacie się po prostu zatracić w tej relacji, która sprawia Wam masę przyjemności. Bardzo się cieszycie, że poznaliście taką osobę. I nagle uświadamiacie sobie, że wasze ciało całe drży, macie gęsią skórę i nie możecie nic powiedzieć. A wcześniej mogliście rozmawiać godzinami. Próbujecie sklecić jakieś zdanie ale nie ma ono prawa zaistnieć gdyż to co czujecie nie zawsze można wyrazić słowami. Dzwonicie do siebie tylko po to aby pokazać wyraz twarzy oraz aby go zobaczyć i milczycie, na tym się kończy ta część historii ...






