Cześć!
Mały człowiek, jego małe kroki i uczynki. Pomaganie mu w trudnościach, wspieranie gdy upada, położenie go do łóżeczka gdy wyczerpią mu się akumulatory po to aby je naładował. Następne etapy w życiu przysyłają pocztą coraz więcej problemów gdzie z wiekiem musisz się nimi sam zająć. Poprzeczka trudności zaczyna wzrastać jak rozkwitająca róża pokazując że musisz zaliczać kolejne szczeble. Aby okazało się ze jesteś w czymś dobry i ostatecznie mógł podjąć się wyzwań związanych z przyszłością. Gdy zdasz sobie sprawę, że kolejne poziomy aż do tego ważnego momentu są wejściem w wielki świat, zauważasz że ty jesteś w nim małym człowiekiem. Kiedy idziesz już ten sławny świat przychodzi walka o sukces w karierze. Gdy nagle przed tobą wyrasta drzewo z wysoko wyrośniętymi jabłkami i musisz po nie sięgnąć. I nagle jesteś w średnim wieku, około 40 lat. Budzisz się rano i zdajesz sobie sprawę że nadal jesteś tam gdzie byłeś, w tym samym otoczeniu. Zdobyłeś cel o którym marzyłeś przez tyle lat aż do dziś. I co... Czujesz się dokładnie tak samo jak się czułeś zawsze. Chciałeś znaleźć się w zupełnie innym miejscu niż byłeś. Patrzenie w przód, planowanie jest ważne ale nie tak ważne jak sądziłam. Brakuje wam czasu na plany na przyszłość, na czas w który nastąpi i stanie się teraźniejszością a potem przeszłością, nie będziesz umiał żyć dalej. Bo zatrzymasz się na czerwonym świetle po którym nie nastąpi żółte i zielone. W taki sposób nigdy nie będziesz zdolny do zebrania swoich plonów działań i nie będziesz umiał się nimi cieszyć. Czas na życie pełnią jest właśnie teraz nie za kilka lat gdy dojdziesz do celu, pozwól przejechać przez zielone światło i ruszyć... TERAZ.
Sceneria: Warszawa Łazienki i Centrum
Stylizacja:
Top - Zara
Szorty - Zara
Buty - Adidas