Cześć!
Dnia 15.05.2010 roku na świat przyszedł właśnie on:
W tym roku bd obchodził 6lat. Marzyłam o psie od zawsze, aż dziadek moje największe marzenie spełnił. Wabi się Cello (jak wiolonczela po angielsku, ale my wołamy go tak jak się pisze).
Jest on owczarkiem niemieckim o barwie czarne-podpalane. Mogę się pochwalić, że zajął on 2 miejsce na wystawie psów jak był rocznym psiakiem.
Jest posłuszny, usłuchany i chętnie się bawi. Nigdy nie rozstaje się ze swoją piłeczką.
Uwielbia wychodzić na spacery, wtedy zawsze czeka przy furtce. jest strasznym pieszczochem. Nigdy by mi nie wyrządził krzywdy. Natomiast gdy widzi obcego włącza mu się tryb agresora (dosłownie).
Jest najlepszym, najukochańszym i jedynym takim przyjacielem.
Cello bardzo lubi być w centrum uwagi, dlatego kocha kamery i aparaty. Nie mogłabym go nie mieć przy sobie <3
Czy wy tez macie swojego czworonożnego przyjaciela? Jeśli tak opiszcie go.












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz