poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Połowa sierpnia już za nami, jak to szybko zleciało

Cześć!
Jestem w ogromnym szoku jak te wakacje szybko mijają, pewnie to dlatego bo spędzam je z najbliższymi i cieszę się każdą spędzoną chwilą - Carpe Diem. tak niedawno było zakończenie roku szkolnego, pełno planów na wakacje, które już w większości zostały zrealizowane. Na samym początku była Sardynia, następnie wyjazd w góry, Warszawa z Olivia, Cetniewo i teraz dom. Pełno zdjęć porobionych, materiał na kilka miesięcy zebrany więc będę mieć co wam pokazywać. W te wakacje nauczyłam się jednego, warto czekać i być wytrwałym, szczególnie w miłości. To ona sama ciebie znajdzie, nie szukaj jej bo to będzie sprawować jeszcze większe przeszkody. Nie poddawanie się, dążenie do celu, pokazywanie całego siebie, nie ukrywanie się, podejmowanie ryzyka, zaufanie osobom które zna się raptem pięć dni. Tyle przygód jakie przeżyłam, znajomości, przyjaźni, nowych doświadczeń nie doświadczyłam w dwa miesiące nigdy. Parę dni temu skończyłam 17 lat, to co chciałam zrealizowałam przed 17, postawiłam sobie pewne bramki do zdobycia i udało się. Wszystko to wymagało ciężkiej i sumiennej pracy, ale warto :)

 




 








 





Stylizacja
Narzuta - NY
Top - NY
Spódnica - H&M
Japonki - Sinsay
Lakier - Rimmel

Sceneria - Sardynia
Fot Weronika Pieklak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz