Hej hej
Siedzę i myślę, myślę i siedzę i nic. Pustka w głowie, brak weny do jakiegokolwiek posta tematycznego. Do przekazania wam moich doświadczeń z życia, bo jest ich aż tyle, że sama nie wiem od czego mam zacząć. O książkach pisać nie będę gdyż to jest temat dyskusyjny, jak i każdy z nas ma inne upodobania czytelnicze. Czasem pomysł na wpis przyjedzie mi od razu, usiądę i napisze a później będę dumna z tych słów jakie Wam przekazałam.
Mamy święta Wielkanocne, a raczej ich końcówkę już. Czas który spędzamy z najbliższymi, z rodzina, chłopakiem czy dziewczyną. Tegoroczne święta mnie lekko rozczarowały pod względem pogody. Jak każdy z Was wie najlepiej żyje się gdy jest 100% słońca i energia przekracza nasz stan załadowania, jest ponad nas. A wczoraj nawet zaczął padać deszcz, śnieg jak i była ostra zamieć. Co najlepsze w woj. Pomorskim spadł śnieg! I gdzie są te nasze chęci do życia? Są skryte na samym dnie naszego umysłu.
Kurta/Stradivarius/Bluzka/C&A/ Jeansy/Zara/Adidas Superstar/Sizeer
💪💪💪
OdpowiedzUsuń